Łazienkowe stereotypy
Jeśli wierzyć utartym stereotypom, za prawdziwy uznać należałoby fakt,
że ulubionym miejscem kobiety jest właśnie łazienka. To dam robi się na
bóstwo, spędza niezliczone godziny, gdy w tym czasie mężczyzna rwie
włosy z głowy i klnie na czym świat stoi. Tymczasem prawda jest nieco
bardziej skomplikowana.
Według ubiegłorocznych badań, przeprowadzonych na Wyspach Brytyjskich na zlecenie jednej z sieci hotelowych, to nie kobiety spędzają najwięcej czasu w łazience, lecz mężczyźni! Podobno, to właśnie „płeć brzydka” spędzaj aż 81 minut dziennie na myciu, goleniu, stylizacji włosów i ubieraniu się, podczas gdy kobietom podobne czynności zajmują jedynie 75 minut. Co ciekawe, to również panowie przeznaczają więcej czasu na wybór odpowiednich ubrań (średnio 13 minut, podczas gdy kobietom zajmuje to tylko 10). Aż chciałoby się powiedzieć: i jak tu wierzyć stereotypom?
Statystyka jest przeciwko mężczyznom, jednak my podchodzimy do podobnych rewelacji z przymrużeniem oka. Z dwojga złego, chyba jednak wolelibyśmy, żeby „czas łazienkowy” należał do kobiet, nawet kosztem skołatanych nerwów ich partnerów ;)
***
Podobne artykuły:
Łazienkowy Mars i Wenus